środa, 29 kwietnia 2015

Maybelline, Lash Sensational czyli miłości z tego nie będzie.

Cześć! Jestem typem kobiety, która może przeżyć bez makijażu.  Byle rzęsy były umalowane. Tusz do rzęs to podstawa mojej kosmetyczki i od 10 lat nie zdarzyło się, żebym nie miała chociaż jednej sztuki w swoim urodowym wyposażeniu. Nie zdarzyło się do zeszłego tygodnia, bo aktualnie nie posiadam...

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Poszukując maski idealnej czyli Zamian Gold Cacao Pack & Monu Cleansing Mask

Dziś post, który obiecałam Wam już dawno. Najpierw jednak zbuntował się mój internet, później co bolało bardziej padł mój laptop. Udało się go uratować, jednak wszystkie zdjęcia przepadły. Teraz mam nauczkę, żeby przechowywać zdjęcia na dysku google a nie tylko na laptopie. Ale nie o tym miało dzisiaj...

niedziela, 18 stycznia 2015

Czas na pędzle -Sedona Lace

Na początku mojej przygody z makijażem jedynym niezbędnym kosmetykiem był dla mnie tusz do rzęs. Później odkryłam eyeliner , a jeszcze później błyszczyki do ust. A później odkryłam blogi. I dowiedziałam się, że brwi też się podkreśla, i że użyciu różu nie musi zrobić ze mnie ruskiej babuszki, Odkryłam...